Lampa shabby chic 2


Ostatnio wpadła mi w ręce lampa, która pomimo tego, że nie była stara i zniszczona, już nikogo nie zachwycała. Nie pozostało mi nic innego… powstała lampa shabby chic ;)

Lampa nie miała abażuru, więc kupiłam „pierwszy lepszy” ponieważ i tak miał przejść przemianę ;)

Tak lampka wyglądała „before” before

 

A tutaj  już gotowa lampa shabby chic :)

shabby chic lamp

lampa vintage

 

abażur shabby chicgrey lamp

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Zainteresowanych zachęcam również na wpis dotyczący sekretarzyka na zdjęciu poniżej. Tutaj – sekretarzyk shabby chic!

 

sekretarzyk lampa

Potrzebne materiały: farba kredowa Annie Sloan (Old White, Paris Grey), jasny wosk Annie Sloan.

Narzędzia itp.: papier ścierny o ziarnistości 400, szara koronka, pędzel do malowania farbą oraz pędzel do nakładania wosku, klej w pistolecie.

 

Krok I: Pomalowanie lampy na kolor biały (Old White by Annie Sloan).

Pomalowałam zarówno abażur, jak i trzon lampy.

Krok II: Pomalowanie lampy na kolor szary (Paris Grey by Annie Sloan).

Krok III: Zrobienie przecierek.

Trzon lampy to niewielki element, dlatego przetarcia miały jedynie delikatne ukazywać wychodzącą spod szarości biel oraz kolor drewna.

Krok IV: Woskowanie.

Wosk nałożyłam jedynie na trzon lampy. Abażur pozostawiłam z samą farbą.

Krok V: Przyklejenie koronki na abażurze.

 

I tym oto sposobem lampa shabby chic jest gotowa :)

Dziś wyjątkowo serdecznie całuję wszystkich TATUSIÓW ;)

 i zapraszam do komentarzy poniżej :*

Szukasz inspiracji?
Dołącz do wyjątkowego grona osób, które lubią tworzyć i nie pozostają obojętne na piękno wnętrz, w których przebywają :)
Nie rozsyłam spamu, a Twoje dane nie będą nigdzie przekazywane!

Przeczytaj więcej na podobny temat :)


Czekam na Twój komentarz :)

2 komentarzy do “Lampa shabby chic

  • Anka

    ALE SUPEROWY BLOG!! Ciągle coś w domu przerabiam, choć mam niewiele czasu – tu wszystko jest podane na tacy, czego użyć, jakiej farby itp. Super!!

    • Izabela Lea Autor wpisu

      Bardzo dziękuję :) Zapraszam też na warsztaty, o których już niedługo więcej na blogu lub w kontakcie indywidualnym: kontakt@izabelalea.com!